Sytuacja jest dramatyczna

Z roku na rok coraz szybciej spada poziom wytrzymałości i sprawności fizycznej dzieci, tak wynika z ostatnich badań wykonanych przez AWF w ramach projektu Aktywne Szkoły MultiSport.

Dla przykładu: średni skok w dal wynosi 149 cm, w latach 80. zeszłego stulecia chłopcy skakali o 10 cm dalej!!!

Choć spadek był oczekiwany, to tempo jest zaskakujące. Dr Janusz Dobosz z Narodowego Centrum Badania Kondycji Fizycznej, AWF Warszawa podkreśla, że nie jest to związane np. ze sposobem odżywianiem – w roku 1979 panował kryzys gospodarczy – ale głównie ze stylem życia. – To brzmi może banalnie, ale dzieci po prostu nie miały co robić, więc biegały po dworze, skakały, grały w piłkę czy wisiały na trzepaku. W latach 80. nikt nie dowoził dzieci do szkoły. Obecnie z badań przeprowadzonych w ramach projektu "Aktywna szkoła" wyszło, że 48 proc. dzieciaków jest dowożonych do szkoły.

Co w takim razie robić?

Przede wszystkim należy zachęcać dzieci do regularnej aktywności fizycznej. Warto, aby do szkoły jeździły rowerem lub hulajnogą. Cieszy fakt, że w najbliższej edycji kampanii Rowerowy Maj weźmie udział aż 12 elbląskich szkół podstawowych. Jestem przekonany, że wielu uczniów "połknie bakcyla" i częściej będą korzystali z roweru jako środka transportu.

 

źródło: https://zdrowie.dziennik.pl